Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Radni miejscy wysłali wnioski o sprawdzenie uchwały pod względem formalnym i interesu gminy

UCHAWAŁA W SPRAWIE BONIFIKATY U WOJEWODY I W RIO

Radni miejscy z klubu radnych PiS złożyli wnioski o kontrolę uchwały Rady Miejskiej w Głogowie dotyczącej wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty od ceny nieruchomości przy ul. Folwarcznej do wojewody dolnośląskiego i Regionalnej Izby Obrachunkowej. To efekt kolejnych wątpliwości, które zrodziły się po kontroli, którą poseł Wojciech Zubowski oraz radni Bożena Rudzińska i Krzysztof Sarzyński przeprowadzili w ratuszu, a podczas której przyjrzeli się nie tylko dokumentom dotyczącym tej konkretnej transakcji, ale i podobnym w przeszłości.
Kliknij aby odtworzyć

- Wraz z radnymi z klubu Prawa i Sprawiedliwości odwiedziliśmy głogowski ratusz z prośbą o przedstawienie szczegółowych, pisemnych informacji dotyczących szeroko omawianej ostatnio transakcji. Miała ona polegać na zbyciu z olbrzymią bonifikatą działki znajdującej się na osiedlu Piastów Śląskich - mówi  poseł Wojciech Zubowski.- Z przedstawionych nam dokumentów wynika, że wbrew słowom pana prezydenta Rafaela Rokaszewicza, działka ta nie była wielokrotnie oferowana na sprzedaż. Podjęto tylko jedną próbę jej zbycia, i to jeszcze przy zupełnie innym planie zagospodarowania przestrzennego - dodaje.

Wzięliśmy pod uwagę głosy mieszkańców, którzy przypomnieli nam – zarówno mnie jako posłowi, jak i radnym – o wcześniejszych, podobnych sytuacjach. Mieliśmy już przecież do czynienia z transakcją dotyczącą sprzedaży tzw. „zielonego przedszkola” – nieruchomości, która została sprzedana, a później podzielona, a jej sprzedaż na raty opiewała na kwoty niższe niż koszt najmu. Pamiętamy również sytuację z nieruchomością przy ulicy Budowlanych; notabene teren ten był sprzedawany w 2013 roku, czyli dokładnie wtedy, kiedy podjęto wspomnianą próbę sprzedaży terenu na osiedlu Piastów Śląskich. Biorąc pod uwagę to wszystko, a także fakt, że mimo wcześniejszych chęci prezydent nie wyraził zainteresowania, aby związek wyznaniowy również przedstawił swoje argumenty, radni podjęli wraz ze mną decyzję o działaniu

- komentuje. 

Najważniejszym ustaleniem kontroli jest fakt, że nieruchomość, którą nabywca zobowiązał się przekazać Gminie w związku z uzyskaniem 99,99 proc. bonifikaty na zakup działki o wartości 1 340 000 zł, jest tą samą działką, którą nabył od miasta w 2006 roku z bonifikatą w wysokości 99proc. Oznacza to, że nieruchomość sprzedana przez Gminę 20 lat temu za 799,75 zł stała się dziś jednym z elementów uzasadniających udzielenie kolejnej, niemal całkowitej bonifikaty przy transakcji dotyczącej znacznie cenniejszego majątku komunalnego. 

- czytamy natomiast w oświadczeniu posła  oraz radnych PiS w sprawie wyników kontroli przeprowadzonej w Urzędzie Miejskim w Głogowie

Skierowaliśmy pismo z prośbą o sprawdzenie dokumentacji zarówno do Urzędu Wojewódzkiego, jak i do Regionalnej Izby Obrachunkowej. Chcemy w ten sposób odpowiedzieć na wątpliwości zgłaszane przez mieszkańców, ale też mieć całkowitą pewność, czy przy tego typu transakcjach wszystko przebiega prawidłowo. Jeśli chodzi o Urząd Wojewódzki, zakładamy, że badana będzie tam wyłącznie kwestia legalności. O wiele bardziej interesuje nas jednak opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej, ponieważ przy podejmowaniu takich decyzji RIO powinna brać pod uwagę kryterium gospodarności w zarządzaniu mieniem komunalnym. Zbycie tak atrakcyjnej działki po tak niskiej cenie w momencie, gdy miasto boryka się z problemami finansowymi, jest czymś, co zdecydowanie może budzić wątpliwości

- wyjaśnia poseł i dodaje, że w kompetencjach wojewody jest sprawdzenie uchwały i jej procedowania pod względem formalnym i tu nie spodziewa się stwierdzenia uchybień. Regionalna Izba Obrachunkowa ma jednak szersze spektrum i spojrzy na działanie samorządu przez pryzmat interesu gminy.

Żałuję tylko jednego. Rozmowy na temat przekształcenia tego terenu lub jego przekazania toczyły się już od kilku lat – to nie jest temat, który pojawił się miesiąc czy dwa miesiące temu. Skoro te rozmowy trwały od dawna, pan prezydent już na samym początku tej drogi powinien doprowadzić do sytuacji, w której radni oraz zainteresowane strony usiedliby razem do stołu i dowiedzieli się, jak to ma docelowo wyglądać. Dzięki temu uniknęlibyśmy dzisiejszych zaskoczeń i trudnych pytań.

- zaznacza Wojciech Zubowski. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 25°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 23 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kohut Treść komentarza: Lawrowski nie ma pojecia, po co kogos takiego cytujecie? to lokalny Dyzma Data dodania komentarza: 20.08.2026, 19:01 Źródło komentarza: CZY TĘŻNIE SOLANKOWE W GŁOGOWIE SĄ BEZPIECZNE? Autor komentarza: Głogowianin Treść komentarza: Obracanie kota ogonem.....jak otwierali to takie miały być cuda na kiju. Godzina przy tężni = 3 dni pobytu nad morzem 😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂 Data dodania komentarza: 20.08.2026, 17:59 Źródło komentarza: CZY TĘŻNIE SOLANKOWE W GŁOGOWIE SĄ BEZPIECZNE? Autor komentarza: . Treść komentarza: Nareszcie!! Data dodania komentarza: 16.08.2026, 20:26 Źródło komentarza: PO 80 LATACH DOCZEKAJĄ SIĘ DROGI Autor komentarza: stef Treść komentarza: ale nieudolni!!!!!i itak od lat!!!! przejście na poczdamskiej,pod torami,niemcy zbudowali,polacy niemogą uruchomić,wstyd!!!!! Data dodania komentarza: 16.08.2026, 13:42 Źródło komentarza: NA STYKU GŁOGÓW - PKP DRGNĘŁO W SPRAWIE KOLEJOWYCH RUIN... O ILE MIASTO ZAPŁACI Autor komentarza: Szwajcaria2 Treść komentarza: To jest zlodziej Wisi mi 500euro Jebana rura bez zasad Data dodania komentarza: 16.08.2026, 07:50 Źródło komentarza: INSPIRACJĄ: TUPAC, PEJA I ŻYCIE Autor komentarza: Kris Muz Treść komentarza: Na budynku dworca przydalby sie opis DWORZEC KOLEJOWY. Obiekt nie jest "widoczny" dla niemiejscowych i pytają o dworzec stojąc przy nim. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 19:34 Źródło komentarza: NA STYKU GŁOGÓW - PKP DRGNĘŁO W SPRAWIE KOLEJOWYCH RUIN... O ILE MIASTO ZAPŁACI
Reklama
Reklama