Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Urzędowe tryby mielą wolno

NADZÓR BUDOWLANY WZYWA WYKONAWCĘ I INWESTORA DO ZŁOŻENIA WYJAŚNIEŃ

Ponad tydzień po publikacji w mediach społecznościowych nagrania z wyczynów głogowskich radnych Koalicji Obywatelskiej na objętej robotami budowlanymi ul. Parafialnej, do akcji wkracza Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowalnego. Zbieranie informacji "na papier" może potrwać od 14 do nawet 30 dni, a potem okaże się, czy "jest podstawa do wszczęcia postępowania"
NADZÓR BUDOWLANY WZYWA WYKONAWCĘ I INWESTORA DO ZŁOŻENIA WYJAŚNIEŃ

Radosław Nurek odnosi się do sprawy z dużą... ostrożnością. Choć na nagraniu radnych widać całkiem sporo, to - jak to w urzędzie - wszystko musi się opierać na skrupulatnie zebranych kwitach. 

Nie chcę na tę chwilę wyrokować, co się wydarzyło na ul. Parafialnej 

– mówi Radosław Nurek, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Głogowie. 

Podjęliśmy działania, których celem jest ustalenie okoliczności tego, co wszyscy mogliśmy zobaczyć na nagraniu z udziałem głogowskich radnych. Wezwaliśmy do złożenia wyjaśnień wykonawcę robót, a pytania w sprawie tych prac skierujemy także do Prezydenta Głogowa jako inwestora oraz do powiatowej administracji budowlanej 

– dodaje.

Sprawa rozbija się nie tylko o to, za do odpowiada "policja budowlana", a za co inspekcja pracy, ale też o to, na jakiej podstawie wykonawca prowadził roboty na Parafialnej. Bo okazje się. że to, co dla zwykłego zjadacza chleba jest proste i oczywiste, zza urzędniczego biurka wygląda zupełnie inaczej, np. przebudowa studzienki, by nie wystawała ponad jezdnię i nie urywała misek olejowych w samochodach, może być nazwana na różne sposoby, a każda nomenklaturowa różnica skutkuje innymi wymogami, przepisami i konsekwencjami, za ich nieprzestrzeganie. 

Jak podkreśla Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, ewentualne postępowanie w tej sprawie musi opierać się na faktach i dowodach. Samo nagranie to za mało, aby formułować jakiekolwiek wnioski natury administracyjno-prawnej i urządzać sąd nad domniemanymi winnymi. PINB sprawdzać będzie m.in., czy ulica Parafialna znajduje się w zabytkowej strefie chronionej przez konserwatora zabytków, ponieważ – jak mówi Inspektor – w takiej sytuacji zgłoszenie robót jest zawsze wymagane. Zgodnie z przepisami każdy obszar zabytkowy podlega bowiem szczególnej procedurze. 

My możemy na to pytanie odpowiedzieć od ręki: 

Tak, ul. Parafialna w Głogowie znajduje się w strefie objętej ochroną konserwatorską. Leży ona na terenie historycznego ośrodka miasta (głogowskiej Starówki), który jest wpisany do rejestru zabytków jako założenie urbanistyczne (nr rej. A/2641/89). Ale jak usłyszeliśmy dziś od Radosława Nurka, takiego zgłoszenia w systemie jeszcze nie ma, ale być może się pojawi, bo podobno zdarza się, że dane wprowadzane są z opóźnieniem.

Co to oznacza w praktyce?

  • Wszelkie prace budowlane, remonty elewacji czy wymiana okien wymagają uzgodnień z Dolnośląskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków.
  • Obowiązują tu wytyczne zawarte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla obszaru historycznego miasta Głogowa.

Ale urzędnik musi wystąpić z pytaniem do konserwatora zabytków. W związku z tym, że takiej informacji konserwator może udzielić na podstawie posiadanych informacji, odpowiedź powinna "nastąpić bez zbędnej zwłoki", ale równie dobrze może to potrwać 14 dni.

Inspektorat zweryfikuje również sam status robót na ulicy Parafialnej. W przypadku robót drogowych i towarzyszącej im infrastruktury (takiej jak studzienki kanalizacyjne) polskie Prawo budowlane wyraźnie rozróżnia formalności w zależności od tego, czy mamy do czynienia z budową, przebudową, czy remontem obiektu...

Wszystkie te działania wymagają czasu, głównie ze względu na ustawowy czas, jaki poszczególne urzędy mają na udzielenie odpowiedzi. W niektórych przypadkach to nawet 30 dni i choć nie musi to trwać tak długo, to musimy się liczyć z takimi terminami 

– podsumowuje Radosław Nurek.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 21°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kohut Treść komentarza: Lawrowski nie ma pojecia, po co kogos takiego cytujecie? to lokalny Dyzma Data dodania komentarza: 20.08.2026, 19:01 Źródło komentarza: CZY TĘŻNIE SOLANKOWE W GŁOGOWIE SĄ BEZPIECZNE? Autor komentarza: Głogowianin Treść komentarza: Obracanie kota ogonem.....jak otwierali to takie miały być cuda na kiju. Godzina przy tężni = 3 dni pobytu nad morzem 😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂 Data dodania komentarza: 20.08.2026, 17:59 Źródło komentarza: CZY TĘŻNIE SOLANKOWE W GŁOGOWIE SĄ BEZPIECZNE? Autor komentarza: . Treść komentarza: Nareszcie!! Data dodania komentarza: 16.08.2026, 20:26 Źródło komentarza: PO 80 LATACH DOCZEKAJĄ SIĘ DROGI Autor komentarza: stef Treść komentarza: ale nieudolni!!!!!i itak od lat!!!! przejście na poczdamskiej,pod torami,niemcy zbudowali,polacy niemogą uruchomić,wstyd!!!!! Data dodania komentarza: 16.08.2026, 13:42 Źródło komentarza: NA STYKU GŁOGÓW - PKP DRGNĘŁO W SPRAWIE KOLEJOWYCH RUIN... O ILE MIASTO ZAPŁACI Autor komentarza: Szwajcaria2 Treść komentarza: To jest zlodziej Wisi mi 500euro Jebana rura bez zasad Data dodania komentarza: 16.08.2026, 07:50 Źródło komentarza: INSPIRACJĄ: TUPAC, PEJA I ŻYCIE Autor komentarza: Kris Muz Treść komentarza: Na budynku dworca przydalby sie opis DWORZEC KOLEJOWY. Obiekt nie jest "widoczny" dla niemiejscowych i pytają o dworzec stojąc przy nim. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 19:34 Źródło komentarza: NA STYKU GŁOGÓW - PKP DRGNĘŁO W SPRAWIE KOLEJOWYCH RUIN... O ILE MIASTO ZAPŁACI
Reklama
Reklama