Nie zabrakło edukacyjnych atrakcji, zabawy i lekcji ekologii w ramach projektu „Miedziowe Pszczoły”. Inicjatywa pokazuje, że troska o środowisko może być częścią codziennej działalności dużej spółki przemysłowej. Ochrona zapylaczy ma znaczenie nie tylko dla przyrody, ale także dla zachowania bioróżnorodności w regionie.
Bardzo pozytywnie odbieramy dzisiejsze wydarzenie. Jesteśmy ciekawi, co tutaj jest do zaproponowania. Bardzo nas interesują miody, pszczoły, także dzisiaj pełni i skupieni będziemy brali udział.
- mówi: Pan Piotrek, który przyszedł na spotkanie ze swoją córką Oliwią.
Pierwszy raz bierzemy udział w takich warsztatach. Mąż dostał informację na swojej poczcie firmowej, w związku z tym zapisał córeczkę i przyjechaliśmy z wielką ciekawością.
- dodała Pani Monika Nowak-Kuśmierz.
To jest program zainicjowany przez firmę KGHM. Ma on przede wszystkim na celu propagowanie proekologicznej postawy wśród dzieci, między innymi dorosłych, ale przybliżamy pszczołę, opowiadamy o jej wartościach, o jej ważnej roli w ekosystemie, jak bardzo jest to pożyteczny owad.
- podkreślał Paweł Krawczonek, Opiekun Projektu "Miedziowe Pszczoły".
W ramach projektu przy oddziałach KGHM powstało 18 uli. Znajdują się one między innymi przy Hucie Miedzi Głogów, Hucie Cedynia, Hucie Legnica oraz Zakładach Górniczych Lubin i Rudna. III Miodobranie połączyło edukację z zabawą. Dzieci mogły nie tylko dowiedzieć się więcej o pszczołach, ale także przekonać się, dlaczego ich ochrona jest tak ważna dla przyrody i człowieka.
Napisz komentarz
Komentarze